Urlop wypoczynkowy – ile dni przysługuje i jak go liczyć?

przez | 28 grudnia, 2025

Zdjęcie do artykułu: Urlop wypoczynkowy – ile dni przysługuje i jak go liczyć?Spis treści

Podstawy urlopu wypoczynkowego – komu przysługuje

Urlop wypoczynkowy to jedno z kluczowych uprawnień pracownika zatrudnionego na umowę o pracę. Jest płatny, coroczny i nie można się go zrzec. Oznacza to, że ani pracodawca, ani pracownik nie mogą skutecznie podpisać umowy, w której „oddają” urlop w zamian za wyższe wynagrodzenie. Prawo do urlopu chroni zdrowie pracownika i zapewnia mu realną możliwość odpoczynku od pracy.

Zasadniczo urlop wypoczynkowy przysługuje wyłącznie osobom zatrudnionym na podstawie Kodeksu pracy. Umowy cywilnoprawne, takie jak umowa zlecenie czy o dzieło, nie dają z mocy prawa płatnego urlopu. Może on być jednak przyznany dobrowolnie w umowie. W praktyce oznacza to, że dla celów urlopowych kluczowe jest rozróżnienie: stosunek pracy kontra współpraca B2B lub umowa zlecenia.

Istotne jest także rozróżnienie urlopu wypoczynkowego od innych świadczeń. Nie należy mylić go z urlopem bezpłatnym, macierzyńskim, rodzicielskim czy zwolnieniem lekarskim. Urlop wypoczynkowy ma służyć regeneracji, a w czasie jego trwania pracownik zachowuje pełne prawo do wynagrodzenia, liczonego według specjalnych zasad przewidzianych w przepisach.

Wymiar urlopu – 20 czy 26 dni?

Podstawowy wymiar urlopu wypoczynkowego w Polsce wynosi 20 lub 26 dni roboczych w roku kalendarzowym. To, ile dni odpoczynku przysługuje konkretnemu pracownikowi, zależy od jego ogólnego stażu pracy, a nie tylko od lat przepracowanych u jednego pracodawcy. Oznacza to, że zmiana firmy nie „zeruje” prawa do wyższego wymiaru urlopu.

Przy stażu pracy krótszym niż 10 lat pracownik ma prawo do 20 dni urlopu w skali roku. Dopiero po osiągnięciu 10-letniego stażu, uwzględniającego również edukację, wymiar rośnie do 26 dni. W praktyce różnica 6 dni to dodatkowy tydzień wolnego, dlatego warto dokładnie policzyć swój staż i upewnić się, że w aktach osobowych widnieją wszystkie istotne dokumenty.

Co istotne, ustalony wymiar urlopu jest niezależny od wieku pracownika, liczby dzieci czy rodzaju wykonywanej pracy. W wyjątkowych przypadkach możliwe są dodatkowe dni wolne z innych tytułów, np. z tytułu niepełnosprawności czy szczególnych przepisów branżowych, ale nie zwiększają one podstawowego urlopu wypoczynkowego wynikającego z Kodeksu pracy.

Ogólny staż pracy Wymiar urlopu w roku Komu przysługuje Uwagi
< 10 lat 20 dni Pracownicy z krótszym stażem Możliwy od razu przy pełnym etacie
≥ 10 lat 26 dni Pracownicy z dłuższym stażem Staż liczony z pracy i nauki
Dowolny Proporcjonalny Niepełny etat Zaokrąglenie w górę do 1 dnia

Jak liczyć staż pracy do urlopu

Staż pracy do urlopu to nie tylko lata przepracowane na etacie. Kodeks pracy nakazuje doliczyć do niego także ukończoną naukę. Przykładowo: szkoła zasadnicza zawodowa może „dać” do 3 lat, liceum ogólnokształcące 4 lata, szkoła policealna 6 lat, a studia wyższe aż 8 lat. Ważne: nie sumujemy wszystkich szkół, wybieramy tę, która daje najwyższy staż.

Do stażu wliczają się także wszystkie okresy zatrudnienia na umowę o pracę, niezależnie od przerw i zmiany pracodawcy. Praca na umowie zlecenia lub B2B nie zwiększa stażu urlopowego, nawet jeśli była wykonywana w pełnym wymiarze godzin. Liczą się też okresy pobierania zasiłku dla bezrobotnych, o ile przepisy szczególne tak stanowią, lecz w praktyce najczęściej opieramy się na świadectwach pracy i dyplomach.

Typowy przykład: osoba po studiach wyższych (8 lat stażu z tytułu wykształcenia) z 2-letnim doświadczeniem zawodowym na etacie ma łącznie 10 lat stażu. Oznacza to, że od razu nabywa prawo do 26 dni urlopu. Kluczowe jest przedstawienie pracodawcy dokumentów potwierdzających wykształcenie i poprzednie zatrudnienie, ponieważ bez nich firma nie ma podstaw do naliczenia wyższego wymiaru urlopu.

Pierwsza praca – jak liczyć urlop w pierwszym roku

Szczególne zasady obowiązują pracowników podejmujących pierwszą w życiu pracę na etacie. W pierwszym roku kalendarzowym nabywają oni prawo do urlopu stopniowo, z każdym przepracowanym miesiącem. Przysługuje im 1/12 wymiaru rocznego urlopu za każdy pełny miesiąc zatrudnienia. Dopiero od kolejnego roku mają od razu pełną pulę na cały rok.

Jeśli pracownik z pierwszą w życiu umową o pracę ma docelowo 20 dni urlopu, to po przepracowaniu jednego miesiąca zyskuje 1/12 z 20 dni, czyli około 1,66 dnia, co zaokrągla się zazwyczaj do 2 dni. Po drugim miesiącu ma już 4 dni, po trzecim 6 itd. Pracodawca prowadzi dokładny rejestr, ile urlopu zostało nabyte i wykorzystane, a informacje te znajdą się w aktach osobowych.

W praktyce wielu młodych pracowników jest zaskoczonych, że nie mogą od razu wziąć dłuższego urlopu. Warto to zaplanować wcześniej, zwłaszcza jeśli wiemy, że w pierwszym roku pracy czeka nas np. dłuższa podróż. Część firm wychodzi naprzeciw oczekiwaniom i zgadza się na urlop bezpłatny, gdy urlopu wypoczynkowego jest jeszcze za mało, ale jest to już decyzja uznaniowa pracodawcy.

Urlop wypoczynkowy przy niepełnym etacie

Przy zatrudnieniu w niepełnym wymiarze etatu urlop wypoczynkowy nalicza się proporcjonalnie. Podstawą jest wymiar urlopu właściwy dla pełnego etatu, a następnie mnoży się go przez wymiar etatu. Przykładowo, przy umowie na 1/2 etatu i prawie do 20 dni, przysługuje 10 dni urlopu rocznie, które wykorzystuje się zgodnie z rozkładem czasu pracy.

Ważna zasada: jeżeli z wyliczenia wychodzą części dnia, zaokrągla się je zawsze w górę do pełnego dnia. Oznacza to, że przy 3/4 etatu i prawie do 26 dni (czyli 26 × 0,75 = 19,5) pracownikowi przysługuje 20 dni urlopu. Ta zasada działa na korzyść zatrudnionego i ma zapobiegać utracie ułamkowych części dni w wyniku technicznych zaokrągleń.

W praktyce przy niepełnym etacie szczególnie ważne jest liczenie urlopu w godzinach, a nie w samych dniach. Urlop powinien odpowiadać liczbie godzin zaplanowanych do przepracowania w danym dniu według grafiku. Jeśli pracownik pracuje np. tylko w poniedziałki i wtorki po 8 godzin, to jeden dzień urlopu „kosztuje” 8 godzin, niezależnie od tego, że jego etat jest częściowy.

Zaokrąglanie, części dni i godziny urlopu

Od kilku lat w polskim prawie obowiązuje zasada rozliczania urlopu w godzinach. Jeden dzień urlopu odpowiada 8 godzinom pracy. Dzięki temu możliwe jest bardziej elastyczne korzystanie z urlopu, np. wzięcie 4 godzin wolnego jednego dnia i 4 godzin innego dnia. Mimo to na świadectwie pracy nadal wykazuje się urlop w dniach, aby zachować przejrzystość.

Zaokrąglanie do pełnych dni dotyczy przede wszystkim ustalania wymiaru urlopu w skali roku, zwłaszcza przy niepełnym etacie lub przy ustalaniu proporcji po zmianie pracodawcy. Zawsze zaokrągla się w górę. Natomiast przy codziennym korzystaniu z urlopu liczy się każdą godzinę, którą pracownik miał w grafiku, a której nie przepracował z powodu urlopu.

Warto pamiętać, że pracodawca nie może udzielić pół dnia urlopu przy dobowej normie 8 godzin, jeśli pracownik nie wnioskuje o urlop godzinowy. W dokumentach rozliczeniowych urlop jest dokładnie przypisany do dni i godzin, co jest istotne przy późniejszym ustalaniu niewykorzystanego urlopu lub ekwiwalentu przy rozwiązaniu umowy o pracę.

Zmiana pracodawcy w roku kalendarzowym

Zmiana pracodawcy w trakcie roku kalendarzowego oznacza konieczność proporcjonalnego naliczenia urlopu u każdego z nich. Poprzedni pracodawca w świadectwie pracy wykazuje liczbę dni wykorzystanego urlopu. Nowy pracodawca, na tej podstawie, oblicza, ile urlopu przysługuje jeszcze do końca roku i udziela go zgodnie z planem urlopów oraz bieżącymi potrzebami firmy.

Jeżeli u pierwszego pracodawcy zatrudnienie trwało np. pół roku, a pracownik ma prawo do 26 dni urlopu, to za ten okres przysługuje mu 13 dni. Jeżeli wykorzystał np. 10, to „zabiera” ze sobą tylko informację o tym fakcie – nie ma dodatkowej wypłaty. Nowy pracodawca liczy wymiar na nowo proporcjonalnie do czasu zatrudnienia do końca roku, z uwzględnieniem dotychczas użytych dni.

Zdarza się, że przy zmianie pracy pracownik ma nadwyżkę wykorzystanego urlopu w stosunku do proporcjonalnego wymiaru. Co do zasady nie musi zwracać pieniędzy, jeśli urlop był udzielony prawidłowo. Pracodawcy planują przy tym urlopy ostrożnie, aby uniknąć sytuacji, w której trzeba będzie dochodzić zwrotu nadpłaconego wynagrodzenia za zbyt duży urlop.

Urlop a inne nieobecności w pracy

Na wymiar urlopu wypoczynkowego mogą wpływać niektóre dłuższe nieobecności. Przykładowo, długotrwałe zwolnienie lekarskie z powodu choroby lub urlop bezpłatny mogą spowodować proporcjonalne obniżenie przysługującego urlopu, jeśli nieobecność obejmuje pełne miesiące. Pracodawca ma wówczas prawo odpowiednio obliczyć nowy wymiar na dany rok.

Inaczej wygląda sytuacja przy urlopach związanych z rodzicielstwem – macierzyńskim, ojcowskim czy rodzicielskim. Te okresy zazwyczaj wliczają się do stażu pracy i nie powodują automatycznego zmniejszenia prawa do urlopu. Urlop wypoczynkowy można też w określonych sytuacjach przenieść na późniejszy termin, jeśli zbiegł się z chorobą lub innym usprawiedliwionym zwolnieniem.

Istnieją też odrębne uprawnienia, takie jak urlop na żądanie czy urlop okolicznościowy. Urlop na żądanie jest częścią urlopu wypoczynkowego – maksymalnie 4 dni w roku, które pracownik może wykorzystać nagle, zgłaszając potrzebę najpóźniej w dniu rozpoczęcia nieobecności. Urlop okolicznościowy natomiast nie jest odliczany od puli urlopu wypoczynkowego.

Jak planować i wnioskować o urlop

Aby skutecznie korzystać z urlopu wypoczynkowego, warto planować go z wyprzedzeniem. W wielu firmach przygotowuje się roczny plan urlopów, który uwzględnia zarówno preferencje pracowników, jak i konieczność zapewnienia ciągłości pracy. Pracodawca ma jednak prawo odmówić urlopu w wybranym terminie, jeśli zagroziłoby to prawidłowemu funkcjonowaniu przedsiębiorstwa.

Standardowo pracownik składa wniosek urlopowy – papierowy lub elektroniczny – w którym podaje daty oraz liczbę dni lub godzin urlopu. Do czasu akceptacji wniosku urlop nie jest jeszcze udzielony. Warto zatem nie kupować biletów czy rezerwacji na ostatnią chwilę, zanim nie uzyskamy formalnej zgody. W razie pilnych potrzeb pracodawca może odwołać pracownika z urlopu, ale tylko w wyjątkowych sytuacjach.

Przy planowaniu urlopu pomocne są proste zasady:

  • sprawdzenie aktualnego stanu puli urlopowej w kadrach lub systemie HR,
  • ustalenie z zespołem terminów, które są newralgiczne dla działu,
  • podział urlopu na dłuższy wypoczynek i krótsze przerwy w ciągu roku,
  • korzystanie z urlopu na żądanie wyłącznie w naprawdę nagłych sprawach.

Warto też wiedzieć, że niewykorzystany urlop z danego roku nie przepada z końcem grudnia, ale powinien zostać udzielony najpóźniej do 30 września następnego roku. Po tej dacie rośnie ryzyko roszczeń przedawnienia, dlatego dobrze jest pilnować, by zaległości urlopowe nie narastały ani po stronie pracownika, ani pracodawcy.

Najczęstsze błędy przy liczeniu urlopu

W praktyce wiele nieporozumień wynika z kilku powtarzających się błędów. Do najczęstszych należy nieuwzględnienie okresów nauki w stażu urlopowym, co skutkuje zaniżeniem wymiaru z 26 do 20 dni. Innym błędem jest opieranie się wyłącznie na zatrudnieniu u aktualnego pracodawcy, bez sumowania wcześniejszych umów o pracę potwierdzonych świadectwami pracy.

Zdarza się również, że zarówno pracownicy, jak i pracodawcy mylą urlop wypoczynkowy z urlopem bezpłatnym czy urlopem na żądanie. To prowadzi do błędów w ewidencji czasu pracy i może rodzić spory przy rozwiązywaniu umowy. Dlatego dobrą praktyką jest konsultacja z działem kadr lub specjalistą HR przy nietypowych sytuacjach, np. długich nieobecnościach czy pracy w kilku miejscach w jednym roku.

Aby uniknąć problemów, warto pamiętać o kilku zasadach:

  1. zawsze przechowuj świadectwa pracy i dyplomy szkół,
  2. po zmianie pracy sprawdź, ile urlopu wykazano w świadectwie,
  3. na początku roku poproś kadry o informację o stanie urlopu,
  4. planuj dłuższe wyjazdy z wyprzedzeniem i potwierdzonym urlopem.

Podsumowanie

Urlop wypoczynkowy w Polsce jest ściśle uregulowany i w większości przypadków stosunkowo prosty do obliczenia. Kluczowe elementy to: ogólny staż pracy (z uwzględnieniem nauki), wymiar etatu, ewentualna zmiana pracodawcy w ciągu roku i nietypowe nieobecności. Znając podstawowe zasady – 20 lub 26 dni, naliczanie proporcjonalne i rozliczanie w godzinach – można świadomie planować odpoczynek i kontrolować poprawność naliczeń.

Dobrze policzony i rozsądnie zaplanowany urlop wypoczynkowy to nie tylko formalność, ale realna inwestycja w zdrowie, efektywność i satysfakcję z pracy. W razie wątpliwości warto sięgnąć do Kodeksu pracy lub skonsultować z działem kadr, aby mieć pewność, że korzystamy z przysługujących nam praw w pełnym wymiarze.